Matka Uzależniająca
Matka która reaguje na potrzeby dziecka na już
cyc- już
tulić -już
mama !!! - już
nie to dziecko nie ma stresu odstawiennego
ma zaspokojoną potrzebę bezpieczeństwa na milion procent
ma mamę na czas nie określony do zabawy , do bycia razem, do przytulania - zawsze...
Rodzicielstwo bliskości to przy tej Mamie to pikuś ...
śpi , je , żyje na czujce - sygnał Mama i już stoi cała w gotowości
nie ma godzin wyjętych z czuwania
i tak od lat
nie przy drugim nie zmienia sie to na lepsze a bo zajmą się sobą ...
nie walka o uwagę mamy razy 2 wiec Mama dwoi się i troi bo męża ma jeszcze by wszyscy mieli zaspokojone swoje potrzeby ...
tak zaklęty krąg działa latami czasem
Matka uzależniając
bez niej samo się nie zrobi , nie przytuli, nie poda , nie po rysuje , nie pogłaszcze...
no nie i już
każda próba odstawienia spotyka sie z oporem a później atakuje z dwojona siłą ...
wszelkie próby zmian działają na chwile po czym jak bumerang wraca wszystko na stary tor ...
bo tak jest z uzależnionymi prawda ?
te same mechanizmy
tylko tu ciężko o chęci zmiany z obu stron ? bo co ma powiedzieć 3 czy 6 latek o tej chęci?
a Matka ?
no nie wiem co ona
ja bym chyba padła (;
a może nie ...
pozdrawiam z kręgu
cyc- już
tulić -już
mama !!! - już
nie to dziecko nie ma stresu odstawiennego
ma zaspokojoną potrzebę bezpieczeństwa na milion procent
ma mamę na czas nie określony do zabawy , do bycia razem, do przytulania - zawsze...
Rodzicielstwo bliskości to przy tej Mamie to pikuś ...
śpi , je , żyje na czujce - sygnał Mama i już stoi cała w gotowości
nie ma godzin wyjętych z czuwania
i tak od lat
nie przy drugim nie zmienia sie to na lepsze a bo zajmą się sobą ...
nie walka o uwagę mamy razy 2 wiec Mama dwoi się i troi bo męża ma jeszcze by wszyscy mieli zaspokojone swoje potrzeby ...
tak zaklęty krąg działa latami czasem
Matka uzależniając
bez niej samo się nie zrobi , nie przytuli, nie poda , nie po rysuje , nie pogłaszcze...
no nie i już
każda próba odstawienia spotyka sie z oporem a później atakuje z dwojona siłą ...
wszelkie próby zmian działają na chwile po czym jak bumerang wraca wszystko na stary tor ...
bo tak jest z uzależnionymi prawda ?
te same mechanizmy
tylko tu ciężko o chęci zmiany z obu stron ? bo co ma powiedzieć 3 czy 6 latek o tej chęci?
a Matka ?
no nie wiem co ona
ja bym chyba padła (;
a może nie ...
pozdrawiam z kręgu

błędny imiesłów, bo przedstawiłas obraz raczej matki uzależnionej, a nie uzależniającej. Tak z boku to wyglada
OdpowiedzUsuń