dziecko na wakacjach...

Odkrywanie dzieck szkolnego ... to też zmaganie sie z tematem co zrobic z dzieckiem przez 2 miesiące wakcaji...
nie kazdy ma babcie na wsi która przygarnie dziecie choc na chwile...
i nie każdy ma finanse takie by udzwignac kolonie i obozy lub inne egzotyczne  wyjazdy na tak długi czas...
pomijajac finanse nie kazdy rodzic udzwignie niepokój, lek, strach o dziecko które to na wyjeżdzie samodzielnym jest poddatne na różne zagrożenia ...

Depata w domu trwała juz od zimy ...
co gdzie i z kim prze te 2 miesiace ...
udało sie dziadka namóiwc na 5 dni z wnuczką ...
no to tylko 7tyg do zagospodarowania (:

niestety pomysł obozu sportowego upadł ... bardzo szybko... tata nie był gotowy puscic małej ukochanej ksieżniczki na samodzielny wyjazd... nawet ze znajomymi dziećmi... - moze za rok... (:

w ostatniej chwili decydowalismy o półkoloniach w szkole ...  no trudno ... nie jest jeszcze przesycona szkołą by chodzić tam z obrzydzeniem wiec poszła - zobaczymy jak wrazenia ...

i oczywiście zaliczymy tez nasze Bagnisko... na które udało sie namówić tez dziadka który już rzekomo miał nie wyjeżdzac z domu az do końca zycia ... bo nie potrzebuje urlopu bo jest na emeryturze ,,,  - czyli nie luksusy tylko wprost odwrotnie łaczenie sie z naturą bez TV , z okrojonym prądem, ale za to z koniem za płotem i żabami pod domkiem...
ktoś do nas wpadnie (:

No to Czas Wakacji czas zacząć ...







Komentarze